= 75,50 zł
Do późnych lat XIX w. kawa była palona przeważnie w domach. Ostatnia dekada XIX w. charakteryzuje się dużym rozwojem ekonomicznym i wzrostem tworzenia nowych gałęzi gospodarczych, a co za tym idzie wzrostem zapotrzebowania na palone ziarno. Często ziarno kawy było pieczone, a nie palone. Dawało one filiżankę kwaśnego naparu, pozbawionego różnorodności aromatu.
Późniejsze technologie pozwalały wydobyć z ziarna kawowego pełen aromat i delikatniejszy w smaku charakter. Zależne to było od zastosowania materiału używanego do palenia: węgla, koksu czy drewna. Kawa była palona w pudłach o kształtach cylindrycznych ogrzewanych w/w materiałami opałowymi. Metoda ta faworyzowała kawy rodzaju Mokka, Brazylia i Sumatra, jako te których cechy aromatyczno–smakowe najlepiej odpowiadały zapotrzebowaniom ówczesnym.

W okresie początku XX w. i I wojny światowej większość kawy palono w stalowych klatkach, obracających się. Temperatura wewnątrz cylindra nie była monitorowana, palenie trwało około 30 min.
Palenie kontrolowano całkowicie ręcznie. Praca ta nie była bezpieczna dla zdrowia, palacz miał styczność z gorącym metalem, węglem, ziarnem.W latach 20 XX w. we wszystkich miastach Ameryki dostępny był gaz. Olej napędowy zastąpił drewno, koks i węgiel.

Pozwalało to na większą kontrolę temperatury w palarniach kawy. Stały się one bardziej efektywne przy zastosowaniu wyższej temperatury. Cykl palenia został skrócony do 1/3. Zastosowanie nowego rodzaju palenia pozwoliło również na uzyskanie ziarna kawowego bez dodatkowych, obcych walorów aromatyczno-smakowych nieuniknionych przy użyciu koksu, węgla lub drewna jako opału. Innowacja ta zaczęła rozwijać się w Niemczech i USA. Nareszcie filiżanka kawy uzyskiwała naturalna kwasowość i delikatny aromat. Wprowadzono do produkcji nowe kawy – z centralnej Ameryki i Wschodniej Ameryki.
W połowie XX w. zaczęto dodawać do palonej kawy dodatkowe aromaty, wzbogacając w ten sposób tradycyjną kawę. Spopularyzowano tę metodę w Stanach Zajednoczonych.